jeudi 12 novembre 2015
jeudi 20 août 2015
lundi 6 octobre 2014
| rysunki |
mam dno | mam kolory
blisko i TAK daleko | wywieszam napis NIECZYNNE (jest takie później w którym mnie nie będzie)
tyle mam demonów ile we mnie życia
69
samedi 3 mai 2014
mardi 8 avril 2014
Ceremonie pogrzebowe - wprowadzenie
Wystawa indywidualna, Galeria MMXIII, ul. Uniwersytecka 11/12
Przyglądając się zakończeniom oczekujemy odnaleźć w nich puentę, podsumowanie, rozwiązanie. Rozstając się chcemy uczynić największy gest, wypowiedzieć najważniejsze słowa. Zależy nam na doniosłości tych chwil, ponieważ są to momenty, kiedy przez umysł przechodzi dreszcz ostateczności. Tym samym czynimy ceremonie pogrzebowe pokorną ofiarą składaną pochłaniającej nas wieczności. "Bo czy nie przyzwyczajamy się do wszechobecnego rozpadu, nawet do rozpadu nas samych? Ludzie zmierzają do śmierci tak jak rzeka zmierza do morza, aby się w nim rozmyć: jedna jej część się rodzi, a równocześnie druga mroczy się już w bezkresie." (Mia Couto "Lunatyczna kraina")
Przyglądając się zakończeniom oczekujemy odnaleźć w nich puentę, podsumowanie, rozwiązanie. Rozstając się chcemy uczynić największy gest, wypowiedzieć najważniejsze słowa. Zależy nam na doniosłości tych chwil, ponieważ są to momenty, kiedy przez umysł przechodzi dreszcz ostateczności. Tym samym czynimy ceremonie pogrzebowe pokorną ofiarą składaną pochłaniającej nas wieczności. "Bo czy nie przyzwyczajamy się do wszechobecnego rozpadu, nawet do rozpadu nas samych? Ludzie zmierzają do śmierci tak jak rzeka zmierza do morza, aby się w nim rozmyć: jedna jej część się rodzi, a równocześnie druga mroczy się już w bezkresie." (Mia Couto "Lunatyczna kraina")
Inscription à :
Articles (Atom)






































